I nagle mój świat zaczął się kręcić wokół niej.
Przyjechaliśmy i Chabra zrobiła kupę pod fotelem, a zaraz potem zaczęła kopać w stojącej na ziemi doniczce. Wpadłam. Zakochałam się po uszy i odtąd każdego dnia odkrywam jak piękna jest przyjaźń z psem.

Ten blog powstał z potrzeby dzielenia się tą pozytywną energią ze światem.
Pozdrawiamy,
Ola & Chabra